Pewnej mieszkance Berlina tak bardzo przeszkadzały odgłosy towarzyszące miłosnym uniesieniom dochodzące z mieszkania jej sąsiada, że zdecydowała się wnieść sprawę do sądu. Czara goryczy przepełniła się, kiedy 25-letni Andreas G. nie pozwolił starszej o rok sąsiadce zasnąć przez co najmniej cztery godziny, kochając się w swoim mieszkaniu szczególnie głośno. “Cztery godziny odgłosów seksu. Cały czas nic, tylko jęki i hałasy. Co miałam zrobić?” – skarżyła się kobieta. W sądzie powódka powiedziała też, że sąsiad kocha się hałaśliwie nie tylko w nocy, ale także rankami. Andreas G. odpowiada, że wolno mu kochać się tak często, jak zechce i tak głośno, jak mu się podoba, więc zaprasza do swojego mieszkania różne nastolatki w wiadomym celu. Orzeczenia sądu w sprawie hałasów z łóżka sąsiada nie będzie jednak, przynajmniej tym razem. Sąd oddalił powództwo, kiedy okazało się, że Andreas G. zmienił ostatnio miejsce zamieszkania.
Była gwiazda serialu “Słoneczny patrol” przyznaje, że po rozwodzie z Tommym Lee i rozstaniu z Kidem Rockiem przez pewien czas była sama i koncentrowała się na wychowywaniu synów Dylana i Brandona. Aktorka przyznaje, że abstynencja wpłynęła na jej popęd seksualny sexy laski. “Z nikim się nie widuję i straciłam ochotę na seks. To przykre, ale po prostu nie mam na to czasu. Nigdy nie będę naprawdę samotna. Mam dwóch synów. Po prostu nie mam czasu na seks.” – tłumaczy aktorka.
Feministkom z Seattle, nie spodobał się nowy pomysł jednej z lokalnych japońskich restauracji, która postanowiła podawać swoim klientom dania z surowych ryb zwane sushi i sashimi, ułożone na żywych, nagich modelkach. Serwowane tam sushi i sashimi są artystycznie rozmieszczone na biustach młodych kelnerek, leżących przy świetle świec na stołach pokrytych płatkami róż i marynowanego imbiru. Ta nietypowa prezentacja typowego japońskiego dania najwyraźniej przypadła do gustu panom odwiedzającym Bonzai Asian Pub i Bistro z Seattle, ale miejscowe feministki pomysł ten wyprowadził z równowagi. Niezadowolone feministki zorganizowały publiczny protest przeciwko porno erotyka sushi. Dyrektor lokalu, Daniel Park, nie zamierza jednak rezygnować. Jego zdaniem, niezależnie od pochodzenia tego zwyczaju, podawanie sushi na nagim ciele stanowi prawdziwy happening artystyczny i gastronomiczny. Według restauratora, nagie kelnerki, żywność i klienci składają się na spontaniczne dzieło sztuki, ulegające przeobrażeniom z każdym kęsem.
Tagi :
darmo,
erotyka,
filmy,
laski,
ostra,
ostre,
ostry,
porno,
seks,
sex,
zdjecia
Turecka policja zatrzymała właścicielkę autobusu, jej kierowcę i dwie prostytutki prywatne sex dzieczyny, którzy stworzyli pierwszy wędrowny burdelik. Policja przesłuchująca zatrzymane osoby nie jest pewna czy jeżdżący po kraju autobus z napisem “Przyjdź do nas spróbować czegoś nowego” nie łamie obowiązującego prawa. Prostytucja w Turcji jest bowiem legalna, ale jedynie w zarejestrowanych domach schadzek. Miłosny autobus jeździł od dwóch miesięcy po autostradzie nieopodal Istambułu. Klienci byli przyjmowani w czterech małych pokojach, wyposażonych w łóżko i prysznic.
Klient w jednym z norweskich sex shopów domagał się przymierzenia prezerwatyw i był bardzo rozżalony, ponieważ udaremnili mu to sprzedawcy.
Mężczyzna wybrał 2 rodzaje prezerwatyw i głośno zastanawiał się przy ladzie, które najlepiej będą mu pasować. Potem szybko zdecydował się je przymierzyć i ściągnął spodenki.
Personel sklepu postanowił nie dopuścić do gorszącego incydentu i wezwał policję. Okazało się, że młodzieniec spieszył się na wieczór kawalerski.
Turecka policja zatrzymała właścicielkę autobusu, jej kierowcę i dwie prostytutki prywatne sex dzieczyny, którzy stworzyli pierwszy wędrowny burdelik. Policja przesłuchująca zatrzymane osoby nie jest pewna czy jeżdżący po kraju autobus z napisem “Przyjdź do nas spróbować czegoś nowego” nie łamie obowiązującego prawa. Prostytucja w Turcji jest bowiem legalna, ale jedynie w zarejestrowanych domach schadzek. Miłosny autobus jeździł od dwóch miesięcy po autostradzie nieopodal Istambułu. Klienci byli przyjmowani w czterech małych pokojach, wyposażonych w łóżko i prysznic.
Grupa kobiet z hrabstwa Brevard (Floryda) chce uchylenia przepisów, które zabraniają pokazywać nastoletnie odkryte piersi, tam gdzie mężczyźni mogą mieć odsłonięty tors – donosi jeden z serwisów internetowych. W skład grupy “Top-free Ten” wchodzi m. in. 74- i 14-latka. Kobietą chcą mieć prawo do opalania się, pływania i chodzenia po własnym ogrodzie topless. Do okręgowego sądu w Orlando wpłynął wniosek kobiet. W uzasadnieniu piszą, że przepisy przypominają im islamskie regulacje nakazujące kobietom przykrywać swoje ciała. “Nie wierzę, że jakiś demon siedzi w moich piersiach – powiedziała jedna z wnioskodawczyń. – Nie wierzę, że komuś szkodzą, są niemoralne, niebezpieczne, przerażające albo mają lubieżny wygląd – dodała. Oczekuję tylko równouprawnienia – powiedziała 74-letnia Jamie Hooper.
Nowozelandzka aktorka, była żona Roda Stewarta, Rachel Hunter po 17 latach zgodziła się na sesję zdjęciowa dla Playboya. Rachel Hunter pierwsza propozycję sesji dla Playboya otrzymała mając 17 lat. Wówczas odmówiła. Gdy 17 lat później wydawca ponowił swoją prośbę Rachel wyraziła zgodę. Jak zdradzają znajomi murzynki Rachel Hunter nie pokaże się całkiem nago, a jedynie topless. Zdjęcia aktorki ukażą się w muzycznej edycji pisma ze względu na małżeństwo Rachel z Rodem Stewartem oraz krótki związek z Robbie Williamsem.
Cameron Diaz zagra jedną z głównych ról w opartym na autentycznych wydarzeniach obrazie X-Girls.
X-Girls opowie historie trzech dziewczyn z rozkładówki magazynu Playboy, które wzięły udział w reality show zatytułowanym Eco-Challenge. Uczestnicy konkursu byli zrzucani z helikoptera w dżungli w takich miejscach, jak Borneo, Nowa Zelandia czy Fidżi i mieli od 6 do 12 dni na pokonanie 300 mil w trudnym terenie. Podczas kilku wydań programu zawodnikami byli zazwyczaj ex-komandosi. W filmie zostanie pokazane to wydanie, w którym uczestniczyły trzy seksowne laseczki z Playboya i jeden mężczyzna.
Scenariusz pisze Mark Steilen, którego żona była jedną z uczestniczek reality show. Obraz powstanie dla 20th Century Fox.
Pewnej mieszkance Berlina tak bardzo przeszkadzały odgłosy towarzyszące miłosnym uniesieniom dochodzące z mieszkania jej sąsiada, że zdecydowała się wnieść sprawę do sądu. Czara goryczy przepełniła się, kiedy 25-letni Andreas G. nie pozwolił starszej o rok sąsiadce zasnąć przez co najmniej cztery godziny, kochając się w swoim mieszkaniu szczególnie głośno. “Cztery godziny odgłosów seksu. Cały czas nic, tylko jęki i hałasy. Co miałam zrobić?” – skarżyła się kobieta. W sądzie powódka powiedziała też, że sąsiad kocha się hałaśliwie nie tylko w nocy, ale także rankami. Andreas G. odpowiada, że wolno mu kochać się tak często, jak zechce i tak głośno, jak mu się podoba, więc zaprasza do swojego mieszkania różne nastolatki w wiadomym celu. Orzeczenia sądu w sprawie hałasów z łóżka sąsiada nie będzie jednak, przynajmniej tym razem. Sąd oddalił powództwo, kiedy okazało się, że Andreas G. zmienił ostatnio miejsce zamieszkania.