Rowery dziecięce – co wybrać?
Rower dla dzieci to koordynacja zarówno znacznej mocy nóg, jak i prowadzenia i pedałowania. W przypadku dwukołowego – jeszcze problem równowagi. Faktycznie trudna kwestia jeśli chodzi o rowery dziecięce. Powtórzę – to nie jest wyłącznie problem wielkości kół. Bo do pedałów rowerka 12 mój syn dosięgał już poprzedniego lata, jak miał półtora roku. Tylko mocy w nogach nie miał do pedałowania, a im większy rowerek, tym trudniej to idzie. I w tym sensie właściwy jest magic czy podobny mały i lekki rowerek (co na nieszczęście oznacza częstokroć droższe modele). Bo że smyk o wzroście sto cm sięga do pedałów roweru 12 czy nawet 14, nie dziwi mnie zupełnie.
Uważam, że najbardziej trudne dla dziecka w przypadku kiedy rozmawiamy w temacie: rowery dziecięce, są chwile zatrzymywania się i startu, bowiem maluch przyzwyczajony jest do bezpieczeństwa, które umożliwiają dodatkowe kółeczka i obawia się upadku. Bowiem nawet jeśli kółka są lekko podniesione, to pomagają się zatrzymać.